Transport weselny: jeszcze nisza czy już mainstream?

Organizacja przyjęć weselnych to spore wyzwanie, którego wcale nie ułatwia fakt, że gałąź branży transportowej, która odpowiada za przewóz weselników, nadal szuka skutecznego modelu działania. Z chaosu powoli zaczyna wyłaniać się ustabilizowany rynek, ale czy można powiedzieć, że przewozy ślubne to już branża w pełni mainstreamowa?

Jeśli chcemy dojechać z jednego punktu w mieście do drugiego, bierzemy taksówkę – nikt nie ma wątpliwości co do tego, jak działa ta branża ani jakie żądzą nią zasady. Jeśli chcemy wyjechać za granicę – kupujemy bilety autokarowe lub lotnicze. Wszystko nadal jest proste i zrozumiałe. Jeżeli natomiast mamy zamiar zorganizować przewóz dla weselnych gości… musimy szukać firmy, która oferuje go niejako przy okazji.

Istnieje cała masa firm, które chętnie zajmą się realizacją takiej właśnie usługi, ale bardzo niewielki odsetek uznaje ją za swoją specjalność. Nie zakłada się przedsiębiorstwa transportowego, którego celem byłby dowóz większych grup na imprezy. Z jednej strony trudno się temu dziwić; być może duże przyjęcia nie są tak często organizowane, że potrzebne są firmy zajmujące się wyłącznie (albo głównie) ich obsługą. Ale jednak z drugiej strony – fakt, że weselników dowożą busy, które na co dzień zajmują się transportem pracowników do huty czy przewozem na trasach międzynarodowych, sprawia że w branży usługowe powstaje spora luka.

Pojazdy wykorzystywane przez firmy, które weekendami obsługują przyjęcia, trudno nazwać estetycznymi; to autokary pokonujące każdego tygodnia tysiące kilometrów. Brakuje możliwości zorganizowania transportu, który prezentowałby się adekwatnie do okazji: choć zamówienie białej, przystrojonej limuzyny dla młodych to żaden problem, niemożliwością jest wynajęcie kilku białych, lśniących, przystrojonych również wewnątrz autobusów, które pozwoliłyby gościom zachować uroczysty nastrój również w drodze z kościoła na salę weselną.

Możecie uznać, że przesadzamy i wyolbrzymiamy problem, ale przecież przyjęcie ślubne to impreza, której poświęca się więcej uwagi niż jakiejkolwiek innej; płacimy mnóstwo pieniędzy za właściwą aranżację estetyczną. Jedynym elementem odstającym od reszty jest transport dla gości, a raczej jego brak – brak tu spójnej wizualnie wizji, za utrzymanie której wiele osób na pewno zgodziłoby się sporo zapłacić.

Szukając autobusów, tak naprawdę szukamy firm, które przy okazji zaspokoją nasze potrzeby. I choć nie będziemy mieć problemu z ich znalezieniem, to transport weselny, mimo ofert składanych przez masę mainstreamowych firm, pozostaje usługą niszową, a jego rynek nadal jest chaotyczny. Mamy nadzieję, że to się zmieni, ponieważ branża ta niesie ze sobą ogromny potencjał. Szkoda byłoby nawet nie spróbować go wykorzystać.

MP

Foto: B. Telesiński

Zostaw komentarz


Podpowiedź - możesz użyć tych HTML tagów i atrybutów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Protected by WP Anti Spam